Budowa domu, obiektu handlowo-usługowego bądź produkcyjnego rozpoczyna się od wyboru działki, a następnie – kreacji projektowej. W zależności od potrzeb zamawiającego, architekci stosują nowoczesne rozwiązania, zapewniające użytkownikom budynku komfort i ekonomię, a jednocześnie – solidność i długowieczność materiałów. Ostatnimi czasy wiele słyszy się o budownictwie ekologicznym i pasywnym. Czym tak naprawdę różni się od tradycyjnego? Czy między nowoczesnym, a ekologicznym budynkiem należy zacząć stawiać znak równości?

Ekologia w wymiarze środowiskowym

Aspekt ekologiczny w budowie domu posiada kilka znaczeń, warto je opisać. Pierwszy z nich to oczywiście ekologia środowiska, a więc brak szkodliwego wpływu na otoczenie, życie w równowadze z naturą, stosowanie materiałów nie emitujących szkodliwych substancji. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu budowla musiała być solidna, chroniąca przed żywiołami, długowieczna. Teraz stawia się również na wkomponowanie jej w krajobraz (miejski lub wiejski) i otoczenie tak, aby byłą spójnym elementem całości. Istotne jest między innymi ukształtowanie terenu, wykorzystanie naturalnej zieleni i innych elementów krajobrazu. Nie jest to łatwe, a specjaliści od ekologicznej architektury zdobywają coraz to nową wiedzę w tym zakresie. W budowlach ekologicznych wykorzystuje się także naturalne materiały. W swoich funkcjach mają one wpisane nie tylko bycie trwałym, ale także – przyjaznym i współpracującym z otoczeniem. To przede wszystkim drewno, kamień, a także środki uzyskane z recyklingu. 

Na ekologii można zaoszczędzić

Kolejny aspekt ekologii to ekonomia, pozwalająca oszczędzić na wykorzystywaniu mediów. To pójście w kierunku domu pasywnego, choć perfekcyjny eko-projekt nie pobiera żadnej energii wytwarzanej przez człowieka, a jedynie wykorzystuje naturalny obieg wody, słońca i wiatru. Ideałem w ekologicznym budownictwie jest dom nZEB, a więc obiekt, który nie potrzebuje w ogóle zasilania mediów zewnętrznych, a jego roczne zużycie w kilowatogodzinach oscyluje w granicach 0. Nieco mniej restrykcyjny jest dom pasywny, tu normy przewidują zużycie do 15 kWh na metr kwadratowy w ciągu roku. Najpopularniejszymi w Polsce są obecnie budynku energooszczędne, nie pobierające rocznie więcej niż 40 kWh na metr kwadratowy.

Na ekologii można zaoszczędzić

Warto stopniowo wprowadzać ekologiczne rozwiązania i tworzyć ostatni z wymienionych budynków – dom energooszczędny. Pierwszym, ważnym aspektem jest odpowiednie ustawienie domu względem stron świata oraz nasłonecznienia. Wykorzystywanie naturalnego światła do ogrzewania domu to stara i nieco zapomniana metoda – dlaczego by do niej nie powracać? Drugi sposób to wykorzystywanie deszczówki na cele kanalizacyjne oraz do nawadniania ogrodów. Statystyki pokazujące, ile wody zużywamy do jednorazowego spłukiwania toalety są bezwzględne. Łatwo policzyć, ile litrów dziennie marnujemy tak naprawdę bezsensu – warto to zmienić. Należy jeszcze wspomnieć o aspekcie energetycznym i coraz popularniejszym wykorzystywaniu kolektorów słonecznych, montowanych na dachu. Jest to spora inwestycja, jednak zwraca się z nawiązką po kilku latach.

Tradycyjnie czy ekologicznie?

Przystępując do budowy domu można mieć pewne wątpliwości, czy warto wydawać nieco więcej na energooszczędne, ekologiczne rozwiązania. Wiele zależy nie tylko od naszego budżetu, ale także nastawienia do życia i ekologii. Warto poszukiwać złotego środka i wdrażać na początku jedynie niezbędne technologie, które pozwolą nam funkcjonować w zgodzie z otoczeniem. Budowa domu z drewna, montaż kolektorów słonecznych czy przydomowy zbiornik na deszczówkę to kilka elementów, które na pewno przyczynią się do lepszego funkcjonowania naszego otoczenia. W przypadku kiedy chcemy postawić na realny zysk ekologiczny, warto zainwestować w profesjonalny projekt energooszczędnego lub pasywnego domu, a potem cieszyć się prawdziwymi oszczędnościami. 
Ekologia jest teraz nie tylko w modzie, ale także w cenie. Niedługo jednak może stać się obowiązkiem każdego projektanta czy dewelopera. Warto o tym pamiętać i już teraz zadbać o ekologię budowanego obiektu.

Tradycyjnie czy ekologicznie?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ